Spójrzmy prawdzie w oczy, wszyscy popełniamy błędy. To jest część życia. A kiedy prowadzisz biznes, prędzej czy później zdarzy się błąd ludzki – po to są właśnie kopie bezpieczeństwa. Oczywiście, posiadanie kopii bezpieczeństwa to jedno, ale ważne jest również, aby mieć odpowiednią konfigurację strony internetowej. Stąd właśnie biorą się największe błędy jakie popełniamy.

Brak miejsca na nośnikach pamięci

To się bardzo często. Po ekscytacji związanej z zakupem automatycznego oprogramowania do tworzenia kopii zapasowych typu „ustaw i zapomnij” administrator systemu firmowego porządkuje wszystko. Kilka miesięcy później następuje awaria serwera. „Nie martw się!”, mówią ci, „Stworzyłem oprogramowanie do tworzenia kopii zapasowych, które co tydzień kopiuje nasz serwer na nasz dedykowany nośnik zapasowy”.

Ta nadmierna pewność siebie przeradza się w desperackie poszukiwanie plików.. i odkrywamy, że ostatnia udana kopia zapasowa ma trzy miesiące. Powód? Na nośniku pamięci masowej dla kopii zapasowych zabrakło miejsca, więc od tego czasu każde zadanie tworzenia kopii zapasowych kończyło się niepowodzeniem… co oznacza, że firma straciła trzy miesiące pracy, nie wspominając o danych klientów.

Sposobem na wyeliminowanie tego błędu jest prawidłowe obliczenie ilości miejsca, które będzie wykorzystywane na kopie zapasowe. Jeśli Twoja strategia tworzenia kopii zapasowych wymaga, aby w danym momencie na serwerze znajdowała się określona liczba kopii zapasowych, wykonaj obliczenia. Jeśli wykonujesz pięć kopii zapasowych dziennie, pięć kopii zapasowych tygodniowo, dwanaście kopii zapasowych miesięcznie i jedną kopię zapasową rocznie, oznacza to co najmniej 23 kopie zapasowe serwera, które musisz przechowywać, więc potrzebujesz na to miejsca.

Kolejną rzeczą, którą możesz zrobić, jest oprogramowanie do tworzenia kopii zapasowych, które daje ci automatyczne alerty i raporty o powodzeniu i niepowodzeniu kopii zapasowych. Niektóre z nich umożliwiają utworzenie grup pocztowych, dzięki którym wszyscy będą na bieżąco informowani.

Hosting, trzymaj swoje dane w chmurze

Brak kopii zapasowych poza siedzibą firmy

Zawsze, gdy chcesz zapewnić ciągłość działania firmy, weź pod uwagę planowanie awaryjne.

Jeśli tylko przechowujesz swoje kopie zapasowe we własnym zakresie, to istnieje ryzyko stracenia danych. Wyobraź sobie, że twoje kopie zapasowe są przechowywane w serwerowni. Pełne elektroniki, gdzie jeśli coś się zapali, wszystko w tym pokoju zostanie zniszczone.

Zmieńmy scenariusz na powódź, burzę, trzęsienie ziemi, kradzież lub sabotaż pracowniczy. Wszystkie te sytuacje kończą się tak samo: za jednym zamachem tracisz wszystko, a wraz z tym wszystkie dane biznesowe. Bez względu na to, jak dobre jest twoje oprogramowanie do tworzenia kopii zapasowych, jeśli trzymasz wszystko w jednym miejscu, narażasz się na ryzyko.

Najprostszym rozwiązaniem jest przechowywanie co najmniej jednej kopii zapasowej poza siedzibą firmy, fizycznie lub w chmurze. W ten sposób, nawet jeśli cała witryna stanie w płomieniach, nadal masz swoje dane biznesowe, aby wznowić działalność w innej lokalizacji.

Zmiana nośnika kopii zapasowej

To kolejna niewiarygodnie częsta pułapka. Ludzie wciąż tworzą kopie zapasowe na jednym dysku lokalnym lub zewnętrznym, zwykle dlatego, że są zbyt zajęci, aby je zmieniać lub odłączać. Gdy zdarzy się katastrofa, niezależnie od tego czy jest to błąd sprzętowy, ludzki, wirus czy coś innego, tracą jedyne urządzenie do tworzenia kopii zapasowych, jakie posiadali.

Jest to duży problem jeśli chodzi o złośliwe oprogramowanie, jak w przypadku WannaCry, które najpierw infekuje system, a następnie przemieszcza się do każdego podłączonego urządzenia. Oznacza to, że dane firmowe i kopie zapasowe danych firmowych zostają wymazane w jednym momencie.